W wyniku intensywnych opadów deszczu i związanych z nimi powodzi dochodziło i dochodzi do znacznych szkód. Wiele osób staje przed ruiną, tracąc dobytek i widząc jedynie zgliszcza swojego dorobku. Usunięcie szkód wiąże się z poważnymi obciążeniami finansowymi.
Prawie zawsze w takich przypadkach ministerstwa finansów dotkniętych krajów związkowych decydują się pomóc poszkodowanym poprzez środki podatkowe mające na celu uniknięcie nieuzasadnionych trudności. W tym celu regularnie wprowadzany jest tzw. dekret katastroficzny, który przyznaje ulgi podatkowe.
Ponieważ odliczenie podatkowe za szkody w mieniu domowym, odzieży i budynkach spowodowane klęskami żywiołowymi jest przewidziane w dekrecie katastroficznym, a dekret ten stanowi regulację uznaniową zgodnie z § 163 AO, warunek dotyczący zwykłych możliwości ubezpieczenia ma zostać tutaj wyjątkowo pominięty. Ministerstwo Finansów już w 2013 roku stwierdziło, że "tzw. ubezpieczenie od klęsk żywiołowych nie stanowi powszechnie dostępnej i zwykłej możliwości ubezpieczenia w rozumieniu R 33.2 nr 7 EStR" (pismo BMF z 21.6.2013, nr VI). Dlatego urzędy skarbowe są zobowiązane do nieodmawiania uznania kosztów szkód spowodowanych powodzią i zalaniem z powodu braku ubezpieczenia od klęsk żywiołowych.